Największy producent modułów fotowoltaicznych ogłasza zwolnienia

panele fotowoltaiczne

Niemiecki producent modułów fotowoltaicznych pod scianą

Niemałe zaskoczenie pojawiło na twarzach ludzi związanych z branżą odnawialnych źródeł energii, po ogłoszeniu fali zwolnień przez niemiecką firmę SolarWorld. Według danych dostarczonych przez firmę prace straci 500 osób zatrudnionych tymczasowo. Informacja ta jest o tyle szokująca, że firma za drugi kwartał bieżącego roku odnotowała 30% skok zysku w porównaniu do poprzedniego roku. Swoją decyzje producent modułów fotowoltaicznych tłumaczy ekspansją chińskich produktów.

Wszystkiemu winne Chiny

Firma swoją decyzje tłumaczy mocną konkurencją cenową na rynku modułów fotowoltaicznych. Za taki stan rzeczy odpowiadają cięcia taryf w Chinach. Prowadzi to do sytuacji nadpodaży rynkowej. Chińskie moduły fotowoltaiczne sprzedawane są po znacznie niższych cenach niż moduły produkowane przez SolarWorld. Milana Nitzchke będąca przedstawicielem niemieckiej firmy sprawę komentuje w sposób następujący:

„Znowu doświadczamy intensywnego dumpingu na rynku solarnym. Po tym jak Chiny zmniejszyły subsydia na drugą połowę tego roku, na rynek trafia nadprodukcja chińskich modułów fotowoltaicznych, oferowanych po cenach znacznie niższych od kosztów produkcji.”

Presja cenowa, która w ostatnich tygodniach powstała na rynku producentów modułów fotowoltaicznych doprowadziła do sytuacji, w której SolarWorld zmuszone jest pozbyć się pracowników tymczasowych. W październiku pracę straci 300 osób a w grudniu 200 kolejnych osób.

Dziwna decyzja

Niemcy zapewniają, że jest to rozwiązanie tymczasowe. Liczą, że z nowym rokiem wszystko wróci do normy. Zwiększenie produkcji będzie się wiązać z ponownym zatrudnieniem nowych pracowników. Sytuacja ta jest o tyle dziwna, że niemiecka firma pochwaliła się danymi za II kwartał bieżącego roku, w którym widać znaczący skok przychodów w stosunku do roku 2015. W tym roku liczba ta wyniosła 221,5 mln euro. Patrząc na sumę z zeszłego roku 170,8 mln za ten sam okres można zauważyć 30% wzrost zysku.

Coś na zakończenie

Jak widać chińskie produkty coraz bardziej zagrażają europejskim producentom. Niski koszt produkcji sprzętu w chinach sprawia że świat coraz częściej zwraca się w stronę azjatyckiego mocarstwa. Być może czeka nas chińska rewolucja. Zyskać mogą na tym klienci jednak wiele europejskich firm może być zmuszone do podobnego działania jak największy producent modułów fotowoltaicznych.